poniedziałek, 11 maja 2009

Marek Grechuta - Nie Dokazuj

Piosenka Marka Grechuty wykonana wraz z zespołem Anawa pod tytułem „Nie Dokazuj” została wydana na płycie w 1970 roku. Była to debiutancka płyta tego wokalisty.



Marek Grechuta - Nie Dokazuj

Było kędyś w pewnym mieście wielkie poruszenie
Wystawiano niesłychanie piękne przedstawienie
Wszyscy dobrze się bawili, chociaż był wyjątek

Młoda pani w pierwszym rzędzie wszystko miała za nic
Nawet to że śpiewak śpiewał tylko dla tej pani
I gdy rozum tracił dla niej, śmiała się klaskała

W drugim akcie śpiewak śpiewał znacznie już rozważniej
Młoda pani była jednak ciągle niepoważna
Aż do chwili, kiedy nagle, nagle wśród pokazu
Padły słowa :

Nie dokazuj, miła nie dokazuj
Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
Nie od razu, miła nie od razu
Nie od razu stopisz serca mego lód

Innym razem zaproszony byłem na wernisaż
Na wystawy późną nocą w głębokich piwnicach
Czy to były płótna mistrza Jana czy Kantego
Nie pamiętam

Były tam obrazy wielkie, płótna kolorowe
Z nieskromnymi kobietami, szkice nastrojowe
Całe szczęście, że naturą martwą jednak były

Nie dokazuj, miła nie dokazuj .....

Była także inna chwila, której nie zapomnę
Był raz wieczór rozmarzony i nadzieje płonne
Przez dziewczynę z końca sali podobną do róży
Której taniec w sercu moim święty spokój zburzył

Wtedy zdarzył się niezwykły, przedziwny wypadek
Sam już nie wiem jak to było
Trudno opowiadać
Jedno tylko dziś pamiętam
Jak jej zaśpiewałem:

Usta milczą, dusza śpiewa
Usta milczą, świat rozbrzmiewa

Lecz dziewczyna nie słuchała
Tańcem już zajęta
W tańcu komuś zaśpiewała to co tak pamiętam

Nie dokazuj, miły nie dokazuj
Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
Nie od razu, miły nie od razu
Nie od razu stopisz serca mego lód

Nie dokazuj, miła nie dokazuj
Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
Nie od razu, miła nie od razu
Nie od razu stopisz serca mego lód

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz